Anime na podstawie LN – Zima 2018

Witamy w 2018 roku! A wraz z nadejściem nowego sezonu czas na kolejny zestaw anime na podstawie light novel!
Tradycyjnie pomijamy kontynuacje, w tym przypadku drugi sezon Overlorda.
Death March kara Hajimaru Isekai Kyousoukyoku

Historia przedstawia życie pewnego dorosłego, który został wciągnięty do gry RPG, zyskał niesamowite umiejętności, jednak po pewnych wydarzeniach zdecydował się żyć spokojnie. Oczywiście nic z tego nie wyszło, a największą przeszkodą będzie coraz większa liczba towarzyszek. Brzmi jak sztandarowa haremówka obecnego dziesięciolecia? Otóż nie do końca, ponieważ autor powieści stawia na budowę świata i jak decyzje bohatera wpływają na przebieg wydarzeń. Tak więc może fani Overlorda też znajdą w tej produkcji coś dla siebie?
Link: MyAnimeList
Beatless

Adaptacja jednotomowej powieści. Sztuczna inteligencja tak bardzo się rozwinęła, że ludzkość już nie jest w stanie pojąć jej skomplikowania. Pewnego dnia nauczyła się tworzyć sztuczne organizmy z materiałów, o których nie mamy pojęcia. Nasz główny bohater spotyka jeden z takich tworów, przypominający nastolatkę noszącą coś na wzór czarnej trumny. Naszego dzielnego młodzieniaszka tak bardzo zaintrygował ten widok, że postanawia bliżej poznać sztuczne byty, mimo że społeczeństwo nie jest do końca przychylne koegzystencji tworów zwanych hIE i ludzi. Mam duże oczekiwania wobec tej produkcji. Mają być sceny akcji, jednak wszystko zależy od podejścia do relacji między ludźmi a nieludźmi. Jeżeli nie potraktują tego po macoszemu, możemy mieć do czynienia z serialem 8/10 wg skali MyAnimeList.
Link: MyAnimeList
Hakata Tonkotsu Ramens

W pewnym spokojnym na pozór mieście istnieje mocno rozwinięty nielegalny rynek towarów i usług, do których zaliczają się zabójcy, brokerzy informacji czy też detektywi. Jednak pewnego dnia miejska legenda się spełnia i w mieście pojawia się „pogromca zabójców”.
Możliwe, że adaptacja inspiruje się Durararą, jednak nie jest do końca pewne, czy pójdzie bardziej w poważne klimaty czy absurdalne.
Link: MyAnimeList
Ryuuou no Oshigoto!

Zwycięzca „Kono Light Novel ga Sugoi! 2018”, corocznego konkursu popularności, w którym głosować może każdy. Mamy tutaj do czynienia z historią opierającą się na shogi. Główny bohater – mistrz tej gry – spotyka 9-letnią dziewczynkę, która chce zostać jego uczennicą. Historia jest nastawiona na komedię, jednak nie brakuje trochę dramatu. Problemem z wejściem w tę produkcję na pewno będzie brak znajomości zasad shogi, jednak nasza mała protagonistka też nigdy nie grała w tak strategiczną grę, więc kto wie, może dzięki temu się zainteresujecie tym sportem? Liczę na to, że będzie się przyjemnie oglądało każdy odcinek.
Link: MyAnimeList
Märchen Mädchen

Główna bohaterka, mająca bujną wyobraźnię, trafia przypadkiem do szkoły magii, gdzie uczennice są wybierane przez magiczne książki, które tworzą nowe światy. Zostaje nową uczennicą i postanawia stać się prawdziwą czarodziejką.
Wygląda na to, że będziemy spotykać tutaj wszelkie archetypy dziewczyn. Nie widzę potencjału w tej serii. W dodatku sama seria nie ma jeszcze nawet roku, a zapowiedź nadeszła wraz z premierą drugiego tomu, więc fabuła nie stanowi tutaj głównej osi dla studia animacyjnego. Jednak to nie pierwszy raz, gdy coś z góry skreślam, a okazało się czymś dobrym, tak więc pożyjemy, zobaczymy.
Link: MyAnimeList
Violet Evergarden

Tytuł, który wzbudza duże zainteresowanie. Za adaptację odpowiada Kyoto Animation, które jedni ubóstwiają, a inni nienawidzą, ale jakość animacji nigdy nie zawodzi.
Historia opowie losy tytułowej Violet Evergarden, znanej jako „broń”, która próbuje się odnaleźć po czteroletniej wojnie kontynentalnej. Pierwotnie stworzona jako jedna z wielu lalek mająca pomagać przelewać myśli w tekst, była wykorzystywana od początku jako żołnierz. Gdy zabrano jej cel istnienia, próbuje się odnaleźć w tym, co pierwotnie miała wykonywać. Ma to jej pomóc odszyfrować słowa, które usłyszała podczas wojny od drogiej dla niej osoby, jednak znaczenia nie może zrozumieć, a pamięć nie pozwala jej o nich zapomnieć.
Link: MyAnimeList
Sezon zima 2018 rozpoczyna się dzisiaj, a Ryuuou no Oshigoto jako pierwsze z listy ma premierę 8 stycznia.
Szansa na zjebanie Beatles jest spora, studio Diomedea robi z tego anime a po ich produkcjach zostaje zazwyczaj szambo…
Coś w tym jest. Od 4 lat nie wydali nic wartościowego, jedynie Aho Girl polubiłem za zwariowany humor. A tak od ponad 4 lat nic więcej od nich nie zobaczyłem do końca. Dlatego obawiam się warstwy psychologicznej, bo w tym nigdy nie byli mocni. 🙂
Można tylko dodać że tag haremu jaki zawsze pojawia się przy Death March robi tej nowelce pewną krzywdę, bo tak naprawdę autor robi sobie ewidentnie bękę ze schematów haremowych. Bohater ma wokół siebie prawdziwy harem lolitek (fizycznie albo psychicznie, bo mamy reinkarnatorkę która jest umysłowo znacznie starsza od niego jak i klona który dopiero niedawno się narodził a ciało ma dojrzałej kobiety) z których większość leci na niego ale on sam woli korzystać z usług profesjonalistek bo dzieci go nie pociągają. Z drugiej strony pojawia się pewien heros sprowadzony z Ziemi z gromadką nieźle obdarzonych pań który z kolei jest fanem lolitek (na jego obronę można dodać, że jest ku temu całkiem sensowne wytłumaczenie).
Btw w linku do myanimelist w Ryuuou no Oshigoto! jest błąd, trzeba usunąć pierwszą literę która się tam zawieruszyła
Problem jest w tym, że nie wiemy, w jaki kierunek uderzy adaptacja. Już niejednokrotnie robiono z dodatku do fabuły główną oś (zwykle źle to się kończyło, ale odważnych nie brakuje). A reżyser nie napawa optymizmem, bo większość swojego życia spędził na robieniu ecchi (tyle dobrego, że nawet ze sztampy potrafił wyciągnąć ciekawe elementy). Plus nigdy nie pisałem, że to jest haremówka. Po prostu z grafik i PV taka myśl pojawia się sama, lecz nie widziałem zbyt często w opiniach na internecie zwrotu harem, tak więc wolałem napisać moje odczucia niż przypisywać plakietkę tytułowi, z którym nie jestem zaznajomiony.
I dzięki za zgłoszenie błędu. Naprawione. 😉